Producent
Embodied, Inc.
Embodied nie istnieje: robot Moxie dla dzieci zbrickowany po wyłączeniu serwerów w styczniu 2025 r.
- USAkraj · Pasadena, CA
- 2016rok założenia
- 1modeli w bazie
W skrócie
- KrajUSA
- Rok założenia2016
- Modele w serwisie1 (z ceną: 1)
- KategorieRoboty edukacyjne
- Modele u polskich sprzedawców0 z 1
Embodied, Inc. z Pasadeny w Kalifornii, założona w 2016 roku, już nie istnieje jako działająca firma. Jej produkt Moxie – społeczny robot-towarzysz dla dzieci w wieku 5–10 lat, wymagający stałego połączenia z chmurą – przestał działać, gdy po załamaniu się rundy finansowania w listopadzie 2024 roku firma wyłączyła serwery Moxie 30 stycznia 2025 roku, pozostawiając wszystkie urządzenia bezużyteczne bez możliwości zwrotu pieniędzy.
To ostrzegawczy przykład ryzyka charakterystycznego dla robotów zależnych od chmury producenta – w odróżnieniu od lokalnie działających urządzeń, jak myCobot Elephant Robotics. Społeczność entuzjastów uruchomiła później projekt „OpenMoxie”, oferujący obejście przez lokalny serwer, ale wyłącznie dla urządzeń zaktualizowanych przed wyłączeniem.
Dla polskich rodziców historia Moxie to argument przeciw kupowaniu zabawek zależnych wyłącznie od chmury producenta.
Historia i rozwój
Historia Embodied, Inc. z Pasadeny w Kalifornii to ostrzeżenie, które powinna znać każda osoba kupująca robota zależnego od chmury. Firma, założona w 2016 roku, sprzedawała od czerwca 2020 roku Moxie, społecznego robota-towarzysza dla dzieci w wieku 5–10 lat. Cała jego osobowość i zdolność prowadzenia rozmów zależały od serwerów producenta. W listopadzie 2024 roku załamała się runda finansowania, w grudniu portal Axios opisał wyłączenie Moxie, a 30 stycznia 2025 roku serwery zostały wyłączone na stałe. Urządzenia w domach stały się bezużyteczne, bez zwrotu pieniędzy. Media opisywały dzieci, które co wieczór rozmawiały z robotem, a rano słyszały ciszę; dlatego nie da się o tej historii pisać obojętnie. Później wolontariacki projekt OpenMoxie zaoferował lokalny serwer zastępczy, ale tylko dla urządzeń zaktualizowanych przed wyłączeniem. Firma nie istnieje jako działający podmiot, a jej los pokazuje, jak ważna jest ciągłość biznesowa producenta. Ta historia ma też wymiar prawny i etyczny: dane zebrane od dzieci przez robota z kamerą i mikrofonem stają się problemem, gdy firma znika, o czym piszemy w tekście „Bezpieczeństwo danych: roboty z kamerami a RODO”. Warto pamiętać o tym każdemu rodzicowi i każdej placówce, która rozważa robota-towarzysza.
Portfolio
W portfolio było jedno urządzenie: Moxie, o statusie „wycofany”. Miał kamerę, mikrofon i czujniki dotyku, opierał się na chmurowym modelu językowym i kosztował 799 USD. Dziś jest to raczej przypadek edukacyjny niż oferta. W kategorii „Roboty edukacyjne” pozostaje ważnym punktem odniesienia: pokazuje, że przed zakupem robota-towarzysza trzeba zapytać, co się stanie, gdy serwery przestaną działać. Zastosowania w domu i w szkole opisują strony „Szkoły” i „Dom”. Więcej o wyborze robotów dla dzieci znajdziesz w „Roboty edukacyjne dla szkół i uczelni”, a o ryzykach związanych z kamerami i mikrofonami w „Bezpieczeństwo danych: roboty z kamerami a RODO”. Jak oceniać trwałość produktu przez pryzmat kosztów, pokazuje „TCO robota humanoidalnego”. Wśród opisanych w katalogu cech wyróżniają się elementy „emocjonalne”: robot miał prowadzić rozmowy i wspierać rozwój społeczny i emocjonalny dzieci, co producent podkreślał w komunikacji. Po wyłączeniu serwerów funkcje te przestały działać, a to pokazuje, dlaczego w opisie produktu ważniejsze niż lista sensorów jest pytanie o działanie offline. Cena z 27.09.2026 po przeliczeniu to około 3097 PLN, ale dziś ma ona wartość wyłącznie poglądową.
Pozycja rynkowa
Embodied nie ma już pozycji rynkowej, ale ma pozycję przestrogi. Najbliższym żywym odpowiednikiem jest Miko 3 od Emotix, sprzedawany w Indiach i także zależny od chmury. Inny wariant tej samej kategorii to Vector 2.0 od Digital Dream Labs, który wskrzesza markę po upadku Anki i również wymaga subskrypcji. Wśród produktów edukacyjnych bez uzależnienia od jednego dostawcy chmury są zestawy takie jak LEGO Education SPIKE Prime Set od LEGO Education czy ROBOTIS OP3 od ROBOTIS. Danych o wielkości sprzedaży, wycenie czy giełdzie brak. Główny wniosek: przy robotach zależnych od chmury sam sprzęt nie jest jedynym ryzykiem. Kolejnym punktem odniesienia jest kategoria robotów edukacyjnych jako całość, opisana w robotach edukacyjnych. Widać w niej podział na produkty zależne od jednego dostawcy chmury i te, które działają lokalnie. Krótko: rynek pamięta Moxie jako przykład, że sprzęt bez własnego serwera to zakup na wiarę, a każda kolejna firma z tej kategorii jest oceniana przez ten pryzmat.
Obecność w Polsce
Moxie nie był oficjalnie dostępny w Polsce, a po wyłączeniu serwerów w styczniu 2025 nie jest dostępny nigdzie. Polskiego dystrybutora nie ma, wdrożeń w polskich szkołach i na uczelniach nie znaleźliśmy. Jeśli ktoś w Polsce ma jednak taki egzemplarz, jedyną opcją jest wolontariacki OpenMoxie, ale tylko dla urządzeń zaktualizowanych przed wyłączeniem. Wybór robota dla polskiej szkoły ułatwi tekst „Roboty edukacyjne dla szkół i uczelni”, a naukę robotyki w kraju opisuje „Jak zacząć naukę robotyki w Polsce”. Polscy rodzice, którzy szukają robota dla dziecka, powinni zawsze pytać o tryb pracy bez połączenia z internetem.
Werdykt redakcji
Embodied nie istnieje, a Moxie nie ma czego kupować. Jego historia jest za to najlepszą lekcją dla rodziców i szkół: przed zakupem robota zależnego od chmury zapytaj, co się stanie, jeśli producent zniknie. W kategorii „Roboty edukacyjne” znajdziesz sprzęt bez takiej pułapki. Jeśli masz taki egzemplarz w domu, sprawdź projekt OpenMoxie i to, czy Twoja wersja oprogramowania go obsługuje, a przy kolejnych zakupach pytaj każdego producenta o tryb pracy bez chmury.
Embodied, Inc.
Modele producenta
wycofany