W tym artykule
W skrócie
- Omawiane modeleUnitree G1 (Standard), Tesla Optimus Gen 3, Figure 03
- Ceny omawianych modeli79 900 PLN
- Omawiane modele dostępne w Polsce1 z 3
- Liczba źródeł12
- Czas czytania6 min
Rynek, który jeszcze nie istnieje w takiej skali, jak sugerują nagłówki
Roboty humanoidalne są dziś jednym z najczęściej prognozowanych rynków technologicznych — i jednocześnie jednym z najsłabiej udokumentowanych pod względem faktycznie sprzedanych jednostek. Banki inwestycyjne, firmy analityczne i sami producenci publikują liczby, które przy pierwszym czytaniu wyglądają na dobrze uzasadnione oszacowania, ale przy bliższym sprawdzeniu okazują się rozjeżdżać nawet dziesięciokrotnie w zależności od źródła i horyzontu czasowego. Ten artykuł zestawia dostępne, możliwe do zweryfikowania liczby z argumentami tych, którzy w te liczby wątpią.
Prognozy rynkowe: rozstrzał rzędu wielkości
Dwie firmy badawcze specjalizujące się w prognozach branżowych, Precedence Research i MarketsandMarkets, opublikowały w 2026 roku szacunki wielkości globalnego rynku robotów humanoidalnych, które różnią się prawie sześciokrotnie mimo bliskich dat publikacji.
Precedence Research wycenia rynek na 1,84 mld USD w 2025 roku i prognozuje wzrost do 8,78 mld USD w 2035 roku, przy średniorocznej stopie wzrostu (CAGR) 16,91% w latach 2026–2035. Jako największy rynek w 2025 roku firma wskazuje Amerykę Północną, a jako najszybciej rosnący region — Azję i Pacyfik.
MarketsandMarkets podaje zupełnie inne liczby: 5,41 mld USD w 2026 roku rosnące do 50,27 mld USD w 2035 roku, przy CAGR aż 28,1%. Firma publikuje też prognozy regionalne — rynek amerykański ma wzrosnąć z 857,9 mln USD (2025) do 4,6 mld USD (2030) przy CAGR 39,9%, chiński z 0,40 mld USD do 2,80 mld USD (CAGR 47,6%), a południowokoreański z 112,6 mln USD do 583,5 mln USD (CAGR 39,0%).
Różnica między 8,78 a 50,27 mld USD dla tego samego roku docelowego (2035) nie jest błędem — wynika z odmiennych definicji tego, co w ogóle liczy się jako „rynek robotów humanoidalnych”. Węższe definicje obejmują wyłącznie sprzedaż samego sprzętu; szersze wliczają oprogramowanie, integrację, usługi serwisowe i komponenty (aktuatory, czujniki, baterie), co znacząco podnosi końcową sumę.
Banki inwestycyjne: głośne liczby, trudne do zweryfikowania u źródła
Najczęściej cytowana w mediach branżowych prognoza banku inwestycyjnego to szacunek Goldman Sachs Research z lutego 2024 roku: całkowity dostępny rynek robotów humanoidalnych ma sięgnąć 38 mld USD do 2035 roku, czyli ponad sześciokrotnie więcej niż poprzednia prognoza (6 mld USD), przy szacowanych dostawach 1,4 mln sztuk w tym horyzoncie; w scenariuszu bazowym analitycy zakładają ponad 250 tys. dostaw w 2030 roku, prawie wyłącznie do zastosowań przemysłowych (Goldman Sachs). Szacunek pochodzi z raportu Goldman Sachs Research „Humanoid robot: The AI accelerant” (8 stycznia 2024), omówionego w artykule banku z 27 lutego 2024 roku.
Morgan Stanley opublikował w maju 2025 roku analizę, według której rynek humanoidów może przekroczyć 5 bln USD do 2050 roku, wliczając sprzedaż w łańcuchu dostaw oraz sieci napraw, konserwacji i wsparcia; bank zakłada, że do 2050 roku może istnieć ponad miliard takich robotów, w ok. 90% używanych do celów przemysłowych i komercyjnych (Morgan Stanley). Różnica względem szacunków firm badawczych pokazuje, jak bardzo wynik zależy od definicji rynku — tu wliczono całe otoczenie usługowe, a horyzont jest o 15 lat dłuższy.
Co naprawdę pokazują dane IFR
International Federation of Robotics (IFR) to najbardziej wiarygodne źródło twardych danych o faktycznie zainstalowanych robotach na świecie — ale jego raport World Robotics 2026 dotyczy przede wszystkim klasycznych robotów przemysłowych (ramion), nie osobno humanoidów dwunożnych. Według IFR globalny zasób działających robotów przemysłowych osiągnął w 2025 roku rekordowy poziom 5 mln jednostek (+9% rok do roku), a liczba nowych instalacji przekroczyła 600 tys. sztuk (+11%) (IFR, 24 września 2026).
W kategorii robotów serwisowych profesjonalnych (World Robotics 2026, opublikowany 30 września 2026) IFR odnotował prawie 250 tys. sprzedanych jednostek w 2025 roku (+24%); największe zastosowanie to transport i logistyka — 117,5 tys. jednostek (+21%, 47% rynku) (IFR). Rok wcześniej IFR podawał dla 2024 roku ok. 200 tys. jednostek (+9%), w tym gastronomię i hotelarstwo (ponad 42 tys., spadek o 11%) oraz profesjonalne sprzątanie (ponad 25 tys., +34%) (IFR). To realna, policzalna baza instalacyjna — ale to szeroko pojęte roboty serwisowe i mobilne, z których zdecydowana większość nie ma postaci dwunożnej.
Innymi słowy: IFR potwierdza silny, mierzalny wzrost robotyki serwisowej i przemysłowej, a humanoidy opisuje po raz pierwszy w osobnym rozdziale raportu World Robotics 2026 — z szacunkiem ok. 7000 sprzedanych w 2025 roku pełnowymiarowych robotów komercyjnych, co w porównaniu z 250 tys. profesjonalnych robotów serwisowych pokazuje, jak mały jest to jeszcze segment (IFR).
Optymiści kontra sceptycy — zestawienie
| Argumenty optymistów | Argumenty sceptyków | |
|---|---|---|
| Krzywa kosztów | Ceny spadają — Unitree oferuje G1 od 13,5 tys. USD, a model R1 od 4,9 tys. USD (cennik w oficjalnym sklepie producenta) | Spadek ceny sprzętu nie oznacza dojrzałości produktu — tańsze modele mają ograniczoną autonomię i siłę chwytu w porównaniu z drogimi platformami badawczymi |
| Dojrzałość technologii | Kolejne demonstracje (Tesla Optimus, Figure, Unitree) pokazują coraz płynniejszy chód i manipulację | Rodney Brooks, współzałożyciel iRobot, twierdzi, że ludzkopodobne dłonie robotów nie wykazały dotąd ogólnej zręczności ani nie trafiły do realnych zastosowań, a efektowne filmy pokazują pojedyncze zadania, które się nie uogólniają |
| Bezpieczeństwo | Producenci deklarują nowe systemy bezpieczeństwa i certyfikacje przemysłowe | Brooks przewiduje, że bez nowych rozwiązań mechanicznych chodzące humanoidy pozostaną zbyt niebezpieczne do pracy w bliskim kontakcie z ludźmi |
| Harmonogram wdrożeń | Firmy zapowiadają wdrożenia na skalę milionów jednostek rocznie już w latach 30. XXI wieku | Brooks zakłada, że zręczność użytkowa robotów pozostanie „żałosna” w porównaniu z ludzką ręką także po 2036 roku, więc masowe wdrożenia w latach 30. byłyby sprzeczne z jego prognozą |
| Źródło popytu | Analitycy rynkowi (Precedence Research, MarketsandMarkets) prognozują wieloletni, dwucyfrowy wzrost CAGR | Twarde dane IFR pokazują, że dziś realny wolumen to ok. 250 tys. profesjonalnych robotów serwisowych rocznie i ok. 7000 pełnowymiarowych humanoidów — nie miliony, a rozbieżność między prognozą a obecną bazą jest ogromna |
Skąd biorą się tak duże rozbieżności
Trzy czynniki tłumaczą większość rozstrzału: po pierwsze, definicja rynku — czy liczy się wyłącznie sprzęt, czy też oprogramowanie, integrację i usługi towarzyszące (stąd różnica między 8,78 a 50,27 mld USD w prognozach na 2035 rok od dwóch różnych firm badawczych). Po drugie, horyzont czasowy i charakter scenariusza — prognozy banków inwestycyjnych bywają scenariuszami „bull case” budowanymi pod kątem inwestorów, nie neutralnymi szacunkami rynkowymi, co strukturalnie skłania je ku wyższym liczbom. Po trzecie, brak ustandaryzowanej statystyki — w przeciwieństwie do robotów przemysłowych, dla których IFR od dekad zbiera dane od setek dostawców, dla humanoidów taka metodyka dopiero powstaje, więc każda firma analityczna liczy inaczej i z innej bazy danych wejściowych.
Co to oznacza w praktyce
Dla firm i instytucji w Polsce rozważających inwestycję w robotykę — czy to w humanoidy, czy w bardziej dojrzałe segmenty, jak coboty — kluczowy wniosek jest prosty: długoterminowe prognozy rynkowe (2030–2050) są użyteczne jako sygnał kierunku, ale nie jako podstawa konkretnej decyzji zakupowej. Bieżące ceny i dostępność modeli takich jak Unitree G1, Tesla Optimus Gen 3 czy Figure 03 zmieniają się szybciej niż prognozy analityków nadążają je aktualizować — dlatego warto sprawdzać dane bieżące, a nie ekstrapolacje sprzed kilkunastu miesięcy. Więcej o realnym zastosowaniu robotów w produkcji w Polsce i na świecie w tekście „Roboty humanoidalne w fabrykach 2026”, o różnicach między seriami producenta lidera rynku w „Unitree H1, G1, R1 i H2”, a podstawowe pojęcia branżowe wyjaśnia „Słownik robotyki: 65 pojęć po polsku i angielsku”. Polską mapę firm zajmujących się robotyką humanoidalną i przemysłową zebraliśmy w „Polskie firmy robotyczne”.
Najczęściej zadawane pytania
Ile będzie wart rynek robotów humanoidalnych w 2035 roku?
Zależy, kogo zapytać. Precedence Research szacuje 8,78 mld USD, MarketsandMarkets aż 50,27 mld USD — różnica wynika głównie z tego, co dana firma wlicza do 'rynku robotów humanoidalnych' (samo urządzenie czy też oprogramowanie i usługi). Goldman Sachs Research szacował w lutym 2024 roku, że całkowity dostępny rynek robotów humanoidalnych sięgnie 38 mld USD do 2035 roku, a Morgan Stanley w maju 2025 roku — że przekroczy 5 bln USD do 2050 roku.
Czy dane IFR potwierdzają, że roboty humanoidalne już masowo pracują w fabrykach?
Nie w skali przemysłowej. World Robotics 2026 (IFR) mówi o rekordowych 5 mln zainstalowanych robotów przemysłowych na świecie i ponad 600 tys. nowych instalacji w 2025 roku (IFR), ale to głównie klasyczne ramiona przemysłowe. IFR podaje natomiast, że w 2025 roku sprzedano na świecie ok. 7000 pełnowymiarowych humanoidów (powyżej 140 cm) do zastosowań komercyjnych i profesjonalnych poza badaniami i rozrywką, i zaznacza, że większość obecnych zastosowań jest wyspecjalizowana i często wymaga teleoperacji (IFR).
Kim są główni sceptycy wobec prognoz banków inwestycyjnych?
Jednym z najbardziej cytowanych krytyków jest Rodney Brooks, współzałożyciel iRobot i pionier robotyki. W prognozie z 1 stycznia 2026 roku przewiduje on, że zręczność użytkowa robotów humanoidalnych pozostanie „żałosna” w porównaniu z ludzką ręką także po 2036 roku, a chodzące humanoidy bez nowych rozwiązań mechanicznych będą zbyt niebezpieczne do pracy w bliskim kontakcie z ludźmi (źródło: blog Rodneya Brooksa).
Dlaczego prognozy tak bardzo się różnią?
Firmy analityczne stosują różne definicje rynku (sprzęt kontra sprzęt plus oprogramowanie plus usługi), różne założenia co do tempa spadku kosztów i różne scenariusze regulacyjne oraz bezpieczeństwa. Banki inwestycyjne dodatkowo publikują scenariusze 'bull case', które z natury są bardziej optymistyczne niż raporty rynkowe firm badawczych.
Czy warto już dziś planować zakup robota humanoidalnego w oparciu o te prognozy?
Prognozy długoterminowe (2030–2050) nie zastępują analizy konkretnego przypadku biznesowego. Aktualne ceny, dostępność i specyfikacje modeli dostępnych już dziś w Polsce warto sprawdzić osobno — patrz „Ile kosztuje robot humanoidalny w 2026 roku”.
Źródła
Linki do materiałów, na których opiera się ten tekst. Zanim oprzesz decyzję na liczbie z artykułu, sprawdź ją w źródle.
- ifr.org/ifr-press-releases
- ifr.org/ifr-press-releases/news/service-robots-see-global-growth-boom
- precedenceresearch.com/humanoid-robot-market
- marketsandmarkets.com/Market-Reports/humanoid-robot-market-194638918.html
- rodneybrooks.com/predictions-scorecard-2026-january-01
- unitree.com/g1
- goldmansachs.com/insights/articles/the-global-market-for-robots-could-reach-3…
- morganstanley.com/insights/articles/humanoid-robot-market-5-trillion-by-2050
- ifr.org/ifr-press-releases/news/five-million-robots-now-operate-in-factories-…
- ifr.org/ifr-press-releases/news/global-sales-of-professional-service-robots-s…
- rodneybrooks.com/why-todays-humanoids-wont-learn-dexterity
- shop.unitree.com/products/unitree-go2
O autorach
Z zawodu kierownik techniczny instalacji maszynowej (Chief Engineer, posiada patent). Prowadzi kilka specjalistycznych serwisów branżowych. Ustala zasady redakcyjne serwisu i odpowiada za nie; nie czyta każdej podstrony przed publikacją.
Teksty przygotowuje redakcja z użyciem narzędzi AI. Dane porównujemy z pierwotnymi źródłami próbkowo, a nie każdą stronę z osobna. Zasady opisujemy tutaj: Jak sprawdzamy · O nas