Zastosowanie: Rolnictwo
Rolnictwo: roboty wjeżdżają na pole
Laser, który pali chwasty bez grama chemii, solarny robot siejący z dokładnością do ośmiu milimetrów — pole przestaje być wyłącznie domeną ciągnika i motyki.
Ta strona ma charakter informacyjny i nie przeszła weryfikacji przez wskazanego eksperta (prawnika, doradcę podatkowego, inżyniera bezpieczeństwa lub lekarza). To nie jest porada prawna, podatkowa, medyczna ani certyfikacyjna; przy decyzjach (np. refundacja, ulga na robotyzację, ochrona danych, bezpieczeństwo) sprawdź przepisy i normy w oficjalnych źródłach.
Zdjęcie: MarcelX42, Wikimedia Commons, CC BY-SA 4.0; zmieniono rozmiar i format pliku
Ziemia jest ta sama, brakuje rąk
Przy uprawach rzędowych, jak buraki czy cebula, o pracy decyduje krótkie okno pielenia, a regulacje ograniczają stosowanie chemii. W Polsce nakłada się na to specyficzna struktura: przeciętne gospodarstwo ma kilkanaście hektarów użytków rolnych (GUS). To nie jest wielkość, która ułatwia zwrot z inwestycji w robota za setki tysięcy złotych. Bezrobocie w Polsce jest niskie (3,4% w lipcu 2026 według Eurostatu, Polskie Radio; stopa rejestrowana GUS w sierpniu 2026: 5,8%, GUS, dane z 23.09.2026, przez money.pl), a w pracach fizycznych — magazynach, produkcji, rolnictwie — pracodawcy skarżą się na trudności z obsadzeniem etatów (patrz „Roboty humanoidalne a rynek pracy w Polsce”).
Co roboty potrafią na polu dziś
Trzy realne zadania: siew z zapisem pozycji nasion, mechaniczne lub laserowe pielenie i precyzyjny oprysk. Wszystko poza tym jest w fazie prototypu albo pilotażu.
Najlepszym przykładem jest duński FarmDroid. Model FD60 obsługuje według producenta do 18 hektarów dziennie i jest zalecany do ok. 60 hektarów w sezonie; akumulator ładują panele słoneczne i wbudowany generator (range extender), a pozycję każdego zasianego ziarna robot zapisuje z deklarowaną dokładnością do 8 mm (FarmDroid). Dzięki temu przy pieleniu mechanicznym trafia między rośliny, nie w nie. Więcej szczegółów w artykule „Roboty w rolnictwie”.
Modele: co wiemy, czego nie wiemy
Naio Oz — kompaktowy robot dla małych gospodarstw warzywniczych z Escalquens (Naio Technologies). Udźwig 60 kg, do 8 godzin pracy, nawigacja GNSS RTK po mapie pola (Naio). Sieje, pieli, spulchnia, przewozi. Cena tylko na zapytanie, dystrybutora w Polsce nie potwierdziliśmy.
Ecorobotix ARA — szwajcarski precyzyjny opryskiwacz (producent: Ecorobotix). ARA620 jedzie z prędkością roboczą do 7,2 km/h (2 m/s), ma 6 modułów kamer i 156 dysz co 4 cm, a moduł tylny waży 1200 kg (Ecorobotix). Według producenta redukuje zużycie środków ochrony roślin nawet o 95% wobec oprysku całej powierzchni. Podkreślamy: to deklaracja producenta. Ecorobotix twierdzi też, że jego maszyny pracują w ponad 20 krajach, ale lista tych krajów nie została potwierdzona niezależnie.
Carbon Robotics LaserWeeder — amerykański LaserWeeder ciągnięty przez traktor (producent: Carbon Robotics). Ma 42 kamery i 30 laserów po 150 W, a według producenta ma ponad 100 użytkowników w Ameryce Północnej, Europie i Australii od komercyjnego startu w lutym 2022. Wymaga ciągnika o mocy co najmniej 175 KM (Carbon Robotics). Ceny nie ujawniono, obecności w Polsce nie potwierdzono.
Unitree B2-W — przemysłowy czworonóg na kołach, który nie jest robotem rolniczym, ale pokazuje, dokąd zmierza transport w terenie: udźwig do 120 kg (x-kom). W Polsce kupisz go w x-kom za 349 000 zł (cena sprawdzona 2.10.2026). Sprzedawca wskazuje dla niego logistykę, edukację i pokazy, nie rolnictwo — traktuj go jako inspirację, nie rekomendację.
Polskie prototypy i polskie firmy
Warto wiedzieć, że nie jesteśmy tylko importerem. Poznański Instytut Technologiczny i Instytut Lotnictwa z Sieci Badawczej Łukasiewicz wraz z firmą Unia zbudowały autonomicznego robota polowego do kukurydzy, nazwanego „Polski Robot”: ma siewnik punktowy, opryskiwacz i moduł mechanicznego odchwaszczania z kamerami, a według komunikatu Łukasiewicza ma niebawem trafić na rynek (Łukasiewicz). Husarion produkuje terenowe platformy mobilne, np. Panther (55 kg, nośność do 120 kg), wskazywane przez producenta do zastosowań w rolnictwie, budownictwie i inspekcji (Husarion) — sprzedaje je jako bazę dla integratorów, nie gotowy robot dla rolnika. Szerzej o krajowych firmach: „Polskie firmy robotyczne”. Autonomiczne ciągniki, np. holenderskiego AgXeed, to osobna, droższa klasa maszyn.
Jak to się przekłada na gospodarstwo
Dla robota klasy FarmDroid FD60 (zalecany do ok. 60 ha w sezonie, według producenta) pasuje profil dużego, zwartego pola z uprawą rzędową: siew i pielenie w jednym przejeździe, mniejsza zależność od sezonowych pracowników. Przy średniej wielkości gospodarstwa kilkunastu hektarów (GUS) zakup takiego robota rzadko się zwraca. Rozwiązaniem bywa najem na sezon, wspólny zakup kilku gospodarstw albo usługa świadczona przez specjalistyczną firmę. Do tego wystarczy często stopniowa cyfryzacja: nawigacja GPS i sterowanie sekcyjne oprysku dają część oszczędności za ułamek ceny robota.
Kupić: kto sprzedaje
Rynek dystrybucji jest wąski. O dostępność FarmDroida w Polsce pytaj producenta i importera. Naio, Ecorobotix i Carbon Robotics nie mają znanych nam polskich dystrybutorów, więc kontaktuj się z nimi wprost i pytaj o pilotaże lub testy w twoim regionie. Dopóki konkretnych robotów nie sprzedaje polski dealer z serwisem, licz się z ryzykiem: długi czas naprawy w sezonie to prawdziwy koszt.
Koszty i dofinansowanie
Nie wskazujemy cen, których nie potwierdzono. Uczciwe rozumowanie wygląda tak: robot zastępuje część pracy sezonowej i środków ochrony roślin. Ulga na robotyzację nie obejmuje działalności rolniczej („Ulga na robotyzację”; podatki.gov.pl), więc rolnicy powinni szukać wsparcia w programach rolnych i konkursach unijnych, np. KPO i FENG. Aktualne nabory sprawdzaj bezpośrednio na mapadotacji.gov.pl, kpo.gov.pl i parp.gov.pl — nie potwierdziliśmy budżetów na 2026 rok.
Trzy pytania do gospodarstwa, zanim zadzwonisz do importera
Po pierwsze: czy masz uprawy rzędowe na zwartym areale? Roboty siejące i pielące zakładają rzędy i powtarzalny rozstaw, więc łąki, sady i pola o nieregularnym kształcie nie są ich terenem. Po drugie: kto jest twoim serwisem w szczycie sezonu? Awaria w maju, gdy chwasty rosną, kosztuje więcej niż sam robot, dlatego zapytaj o czas reakcji i części zamienne. Po trzecie: czy sygnał RTK (korekcje satelitarne) jest u ciebie stabilny i dostępny bez dodatkowych opłat? Nawigacja centymetrowa to fundament pracy robotów typu Naio Oz czy FarmDroid. O nawigacji i czujnikach piszemy też w opisach Hesai i Luxonis.
Podsumowanie
Rolnictwo to jedno z najbardziej obiecujących pól dla robotów i jednocześnie jedno z najmniej dojrzałych rynkowo w Polsce. Technologia — laser, kamera, RTK — działa. Barierą są skala gospodarstw, cena i serwis. Jeśli prowadzisz duże, zwarte uprawy warzywne, zacznij od rozmowy z importerem FarmDroid i od najmu. Jeśli masz kilka hektarów, zacznij od cyfryzacji i patrz na roboty z boku. A kto ma mały ogród, znajdzie praktyczne wskazówki w rubryce „Ogród i trawnik”, a inspirację z innych branż w magazynie. Roboty z segmentu specjalistycznego opisujemy w kategorii „Roboty specjalistyczne”.
O autorach
Z zawodu kierownik techniczny instalacji maszynowej (Chief Engineer, posiada patent). Prowadzi kilka specjalistycznych serwisów branżowych. Ustala zasady redakcyjne serwisu i odpowiada za nie; nie czyta każdej podstrony przed publikacją.
Teksty przygotowuje redakcja z użyciem narzędzi AI. Dane porównujemy z pierwotnymi źródłami próbkowo, a nie każdą stronę z osobna. Zasady opisujemy tutaj: Jak sprawdzamy · O nas
Polecane roboty
Roboty do tego zastosowania
Modele wybrane pod kątem tego scenariusza — z cenami i dostępnością w Polsce.
w sprzedaży
w sprzedaży
w sprzedaży
w sprzedażyUnitree RoboticsRoboty czworonożne
Unitree B2-W
- 80 kgwaga
- 4,2 m/sprędkość
- 344 600*cena (PLN)
Wiedza
Artykuły do przeczytania
-
Roboty w rolnictwie — jak wygląda automatyzacja pól w Polsce
FarmDroid, polski robot polowy Łukasiewicza i autonomiczne ciągniki AgXeed — przegląd robotyzacji rolnictwa w Polsce w 2026 roku.
-
Ulga na robotyzację — jak działa i czy obowiązuje w 2026 roku
Ulga na robotyzację 2026: zasady, koszty kwalifikowane, wysokość odliczenia, przykładowe wyliczenie i aktualny status przedłużenia po 2026 roku.
-
Polskie firmy robotyczne — mapa branży 2026
Clone Robotics, MAB Robotics, Nomagic, VersaBox i Łukasiewicz – PIAP: przegląd polskich firm budujących roboty, z danymi i źródłami.
Najczęściej zadawane pytania
Ile robotów rolniczych pracuje dziś w Polsce?
Niewiele, a oficjalnych statystyk nie znaleźliśmy. Według polskiego dystrybutora na targach Agrotech 2025 pracowało ok. 10 jednostek FarmDroid (osiem sprzedanych, cztery na testach), głównie u producentów warzyw (Farmer.pl). Do tego dochodzi prototyp „Polski Robot” konsorcjum Sieci Łukasiewicz z firmą Unia (Łukasiewicz) oraz autonomiczne ciągniki AgXeed oferowane przez Agrihandler.
Czy robot rolniczy opłaca się na małym gospodarstwie?
Zwykle nie w przypadku samodzielnego zakupu. Przeciętne gospodarstwo w Polsce ma kilkanaście hektarów użytków rolnych (dane GUS, Rolnictwo w 2024 r.), a robot klasy FarmDroid FD60 jest przeznaczony do ok. 60 ha w sezonie. Sens mają najem, usługi lub współdzielenie sprzętu.
Ile kosztuje robot rolniczy?
Producenci Naio Oz, Ecorobotix ARA i Carbon Robotics LaserWeeder nie publikują cen. Wycenę dostajesz na zapytanie, a przy zakupie bezpośrednio od importera zwykle bez systemowych dopłat. Nie powielamy nieprzebadanych szacunków.
Czy z ulgi na robotyzację skorzystają rolnicy?
Nie w ramach działalności rolniczej. Ulga obejmuje podatników CIT i PIT poza działalnością rolniczą. Rolnicy powinni sprawdzać nabory programów rolnych, m.in. w ARiMR i ośrodkach doradztwa rolniczego, oraz konkursy z KPO i FENG, które bywają dostępne także dla firm z sektora rolno-spożywczego.
Czy laser do chwastów jest bezpieczny dla upraw?
Carbon Robotics LaserWeeder rozpoznaje rośliny i chwasty kamerami z użyciem AI i kieruje impuls lasera tylko w chwast. Według producenta z urządzenia korzysta ponad 100 gospodarstw w Ameryce Północnej, Europie i Australii — to deklaracja firmy, nie niezależny test.
Źródła
Linki do materiałów, na których opiera się ten tekst. Zanim oprzesz decyzję na liczbie z artykułu, sprawdź ją w źródle.
- farmdroid.com
- farmer.pl/technika-rolnicza/maszyny-rolnicze/farmdroid-urosl-nowy-robot-ma-ob…
- lukasiewicz.gov.pl/en/autonomous-robot-drives-out-unto-the-fields
- ecorobotix.com/crop-care/ara-620-uhp-sprayer
- carbonrobotics.com/laserweeder
- naio-technologies.com/en/oz
- x-kom.pl/p/1470552-robot-czworonozny-ai-unitree-b2-w-z-lidar-3d.html
- husarion.com/manuals/panther
- stat.gov.pl/obszary-tematyczne/rolnictwo-lesnictwo/rolnictwo/rolnictwo-w-2024…
- polskieradio.pl/395/7786/Artykul/3727671,polish-jobless-rate-secondlowest-in-…
- money.pl/praca/bezrobocie-w-polsce-gus-podal-dane-za-sierpien-733244956247065…
- podatki.gov.pl/ulgi/ulga-na-robotyzacje-cit
Inne zastosowania
Ogród i trawnik
W ogrodzie dojrzałe są roboty koszące; Naio Oz jest dla zawodowych warzywników.
Magazyn i logistyka
Tu roboty pracują już naprawdę: Amazon podaje ponad 5000 robotów w nowym centrum w Dobromierzu, a AMR można w niektórych ofertach wypożyczyć na próbę.
Szkoły
Do szkoły trafiają roboty od 175 USD (Ozobot Evo) po ramiona robotyczne za ponad 2000 EUR; LEGO SPIKE Prime 45678 został wycofany ze sprzedaży 30 czerwca 2026.
Uczelnie i badania
Uczelnie kupują platformy badawcze: humanoid Unitree G1 od 13,5 tys. USD, ramię Franka za ok. 25 tys. EUR, a otwarte SO-101 w częściach za ok. 230 USD.
Fabryki i produkcja
W polskich fabrykach pracują dziś przede wszystkim coboty, roboty mobilne i klasyczne roboty przemysłowe; humanoidy są na etapie pilotaży.