NASA (Johnson Space Center Robotics)Roboty humanoidalne
Valkyrie (R5)
- 187 cmwysokość
- 136 kgwaga
- —cena
Producent
Humanoid badawczy Valkyrie (R5, 2013) z Johnson Space Center — trafił do MIT i Northeastern z grantem 500 tys. USD.
Program robotyczny NASA w Johnson Space Center w Houston stoi za Valkyrie (R5) — humanoidalnym robotem, którego prototyp ukończono w lipcu 2013 roku z myślą o zadaniach przygotowawczych przed załogowymi misjami planetarnymi oraz jako potencjalny asystent astronautów.
W 2015 roku dwa egzemplarze trafiły do zespołów badawczych MIT i Northeastern University wraz z grantem 500 tysięcy dolarów, a robot był też wykorzystywany w ramach NASA Space Robotics Challenge. To projekt czysto badawczy, nie produkt komercyjny — nie ma mowy o cenie, dostępności w Polsce czy sieci serwisowej.
Na tle innych humanoidów badawczych tego okresu, jak hiszpański TALOS od PAL Robotics, Valkyrie wyróżnia się skalą finansowania publicznego i bezpośrednim powiązaniem z misjami kosmicznymi. Producent nie podaje dalszych losów platformy po 2015 roku ani jej obecnego statusu.
Program robotyczny NASA w Johnson Space Center w Houston stoi za Valkyrie, oznaczaną także jako R5. Prototyp humanoida ukończono w lipcu 2013 roku z myślą o zadaniach przygotowawczych przed załogowymi misjami planetarnymi oraz jako potencjalnego asystenta astronautów. To ważne zastrzeżenie na początek: nie mamy do czynienia z firmą, tylko z agencją kosmiczną, więc nie ma tu roku założenia przedsiębiorstwa, rund finansowania ani wyceny. W 2015 roku NASA przekazała dwa egzemplarze zespołom badawczym z MIT i Northeastern University, razem z grantem 500 tysięcy dolarów. Dzięki temu uczelnie mogły rozwijać oprogramowanie dla maszyny, której nie zbudowałyby same. Robot był też wykorzystywany w ramach NASA Space Robotics Challenge. Kolejnych losów platformy po 2015 roku producent nie podaje, a my nie znamy jej obecnego statusu, więc nie będziemy zgadywać, czy projekt trwa, czy został zamknięty. Historia Valkyrie jest zatem krótka i dobrze udokumentowana tylko w kilku punktach: premiera prototypu, przekazanie uczelniom i udział w konkursie. Tak wygląda typowy los humanoida badawczego: powstaje jako demonstrator technologii, trafia do laboratoriów, a jego technologia rozchodzi się w publikacjach i kolejnych projektach. Z kontekstem współczesnego rynku zapoznasz się w tekście „Prognozy rynku robotów humanoidalnych”.
W portfolio NASA w naszym zestawieniu znajduje się jeden robot: Valkyrie. Maszyna mierzy 187 cm, waży 136 kg i ma 44 stopnie swobody (DOF). Napęd jest elektryczny, a na pokładzie pracują dwa procesory Intel Core i7 połączone przez Ethernet i Wi-Fi. Czas pracy na baterii ograniczono do około godziny, co odzwierciedla eksperymentalny, a nie produkcyjny charakter konstrukcji. Dane pochodzą z oficjalnej strony NASA poświęconej R5. Robot powstał do prac przygotowawczych przed misjami załogowymi i jako asystent podczas takich misji, na przykład przy wstępnych zadaniach w trudnym lub niebezpiecznym otoczeniu. Producent nie podaje udźwigu ani prędkości chodu. Valkyrie nie jest dostępna na sprzedaż, więc nie ma ceny ani oferty. Aby zrozumieć, co oznacza 44 stopnie swobody, przeczytaj „Stopnie swobody (DOF) w robotach humanoidalnych”, a o napędach humanoidów piszemy w tekście „Aktuatory w robotach humanoidalnych”. Podobne prototypy badawcze zebrano w kategorii „Roboty humanoidalne”. Konfiguracja z dwoma procesorami i łącznością przewodową oraz bezprzewodową pasuje do platformy badawczej, na której zespoły mogą rozwijać własne oprogramowanie sterujące, co potwierdza przekazanie robota uczelniom.
NASA nie ma pozycji rynkowej, bo nie sprzedaje robotów: Valkyrie to zamknięty projekt badawczy. Pozycję można ocenić jedynie technicznie i naukowo. Na tle innych humanoidów badawczych tamtej dekady, takich jak Atlas z Boston Dynamics czy japońskie konstrukcje serii HRP, Valkyrie wyróżniała się dużą liczbą stopni swobody, ale ustępowała im pod względem dynamiki ruchu. Z europejskich odpowiedników najbliższy jest TALOS od PAL Robotics, czyli PAL Robotics TALOS. Spośród innych ośrodków publicznych w naszym zestawieniu podobny charakter mają TORO z niemieckiego Niemieckie Centrum Lotnictwa i Kosmonautyki, Instytut Robotyki i Mechatroniki i HUBO 2 Plus z Korea Advanced Institute of Science and Technology. Wyróżnikiem NASA jest skala finansowania publicznego i bezpośrednie powiązanie z misjami kosmicznymi. Danych o udziale w rynku nie ma i nie powinno być, bo rynku nie ma. Dla czytelnika oznacza to, że porównania z firmami komercyjnymi mają sens tylko jako ilustracja technologii, a nie jako ocena oferty. Dobrym punktem odniesienia dla rynku jest tekst „Ile kosztuje robot humanoidalny w 2026 roku”.
Valkyrie nie jest obecna w Polsce: to zamknięty projekt badawczy NASA, bez planów komercjalizacji, bez dystrybutora, serwisu i ceny. Nie mamy też informacji o polskich wdrożeniach czy współpracy z polskimi uczelniami przy tym robocie. Dla czytelnika z Polski wartość Valkyrie jest edukacyjna: pokazuje, jak wygląda humanoid zaprojektowany do pracy w trudnych warunkach. Kto chce uczyć się robotyki, znajdzie punkt wyjścia w „Jak zacząć naukę robotyki w Polsce”, a uczelnie i laboratoria zainteresowane takimi platformami opisujemy w dziale „Laboratoria”. Zakup ani wypożyczenie takiego robota nie wchodzą więc w grę, a jedyną formą kontaktu z technologią są publikacje i materiały NASA.
Valkyrie to ważny humanoid badawczy z historii robotyki kosmicznej, ale nie produkt. Nie można jej kupić, nie ma cennika ani obecności w Polsce, a po 2015 roku brakuje informacji o jej dalszym rozwoju. Rekomendacja: traktować ją jako źródło wiedzy o tym, jak wygląda platforma projektowana do misji planetarnych, a nie jako ofertę handlową. Tym, którzy lubią historię techniki, polecamy ją jako ciekawy punkt odniesienia.
NASA (Johnson Space Center Robotics)
NASA (Johnson Space Center Robotics)Roboty humanoidalne