Clone Protoclone
Cena od
Plusy
- Dowód koncepcji mięśni syntetycznych napędzanych wodą
- Ok. 1000 mięśni i sztuczne „organy” obiegu wody
- Ok. 500 czujników i cztery kamery głębi
- Ważny etap w historii polskiej robotyki
Minusy
- To demonstrator, nie produkt na sprzedaż
- Tylko tors i głowa, bez nóg
- Brak deklarowanych parametrów ruchu i udźwigu
- Producent nie podaje wzrostu, masy ani stopni swobody
W skrócie
- Statusprototyp
- Dostępność w Polsceniepotwierdzona
- WerdyktCiekawy eksponat dla fanów technologii; kto szuka robota do pracy, powinien sięgnąć po Alphę lub sprzęt z oferty.
Podsumowanie
- ProducentClone Robotics
- KategoriaRoboty humanoidalne
- Statusprototyp
- Dostępność w PolsceBrak potwierdzonego dystrybutora w Polsce
Zanim Clone Robotics pokazało pełną Alphę, zaprezentowało Protoclone — demonstrator ograniczony do torsu i głowy, opisywany jako pierwsza publiczna prezentacja dwunożnego androida o budowie musculoskeletalnej.
Podobnie jak późniejsza Alpha, wykorzystuje około 1000 syntetycznych mięśni oraz sztuczne "organy" odpowiedzialne za krążenie wody w układzie hydraulicznym, co ma naśladować pracę ludzkiego ciała bliżej niż typowe siłowniki elektryczne stosowane u konkurencji.
Protoclone nie jest produktem sprzedawanym — to demonstrator badawczy i wizerunkowy, prezentowany bez nóg i bez deklarowanych parametrów ruchowych czy udźwigu. Producent nie podaje wzrostu, masy ani liczby stopni swobody.
W odróżnieniu od Alphy, która ma docelowo chodzić i trafić na rynek jako "Robo Butler" w 2028 roku, Protoclone pozostaje etapem historycznym w rozwoju technologii firmy, ważnym jako dowód koncepcji mięśni syntetycznych, ale bez własnej ścieżki komercjalizacji.
Na tle innych wczesnych demonstratorów humanoidalnych, jak wcześniejsze prototypy Figure czy Agility, wyróżnia się unikalnym podejściem do napędu, a nie zaawansowaniem funkcjonalnym. Interesujący wyłącznie dla osób śledzących historię rozwoju Clone Robotics i technologii sztucznych mięśni.
- Torso by Clone | Bimanual Android with Artificial MusclesClone · Wczytaj w odtwarzaczu powyżej
Galeria zdjęć
-
Zdjęcie: Clone Robotics, strona producenta (clonerobotics.com) -
Zdjęcie: Clone Robotics, strona produktu (clonerobotics.com)
Dane techniczne
Elektronika i AI
- Napęd
- hydrauliczny (woda, sztuczne mięśnie Myofiber), pompa 500 W
- Sensory
- ~500 czujników łącznie, 4x kamery głębi
Cena i dostępność w Polsce
brak danych
Koszty utrzymania i wdrożenia
Protoclone nie ma ceny i nie jest sprzedawany. W źródłach nie ma informacji o wycenie, więc każda liczba byłaby zgadywaniem. Jedyny punkt zaczepienia dotyczy pojedynczego komponentu: realistyczna dłoń Clone Robotics kosztowała w marcu 2023 roku 2800 USD (ok. 10 900 zł). Zamiast ceny: firma, która Protoclone zbudowała, zebrała wcześniej 17 mln USD, a w 2026 prowadzi rundę na 50 mln USD. Jak liczyć koszty w ogóle: „TCO robota humanoidalnego”. Jeśli zamiast Protoclone rozważasz zakup gotowego sprzętu badawczego, zestawienie realnych cen znajdziesz w artykule „Ile kosztuje robot humanoidalny w 2026 roku”.
Sprzedawcy w Polsce
Brak potwierdzonego dystrybutora w Polsce
Zastosowania
Do czego służy
Protoclone jest bardziej eksponatem niż narzędziem, i tak trzeba go czytać. To wcześniejszy demonstrator Clone Robotics, ograniczony do torsu i głowy, uznawany za pierwszą publiczną prezentację dwunożnego androida o budowie musculoskeletalnej, czyli ze szkieletem, mięśniami i układem hydraulicznym naśladującym ciało człowieka. Ma około 1000 syntetycznych mięśni oraz sztuczne „organy”, które odpowiadają za krążenie wody w układzie napędowym; ten sam napęd, z pompą 500 W, trafił potem do Alphy. Robota pokazywano bez nóg i bez deklaracji dotyczących ruchu, udźwigu czy zasięgu. Do czego więc służy? Do trzech rzeczy. Po pierwsze, jako dowód koncepcji: pokazuje, że mięśnie syntetyczne napędzane wodą mogą poruszać ludzkopodobnym ciałem. Po drugie, jako narzędzie wizerunkowe, które przyciągnęło uwagę mediów do wrocławskiego startupu. Po trzecie, jako platforma badań nad sterowaniem takim układem — z około 500 czujnikami i czterema kamerami głębi. To zastosowanie badawcze (laboratorium), nie produkcyjne. Nie zaplanowano dla niego miejsca w hali czy magazynie. Jak działa klasyczny humanoid, z którym Protoclone się porównuje, wyjaśnia tekst „Jak działa robot humanoidalny”. Dobrze ilustruje też debatę o tym, czy przyszłość humanoidów należy do silników elektrycznych, czy do napędów bardziej przypominających biologię — spór opisany szerzej w tekście „Modele VLA: jak AI steruje robotami humanoidalnymi” od strony oprogramowania.
Typowe zastosowania
Dla kogo
Ma sens: dla osób śledzących historię rozwoju technologii mięśni syntetycznych i chcących zrozumieć, skąd wzięła się Clone Alpha. Dla studentów i badaczy porównujących napędy — klasyczne aktuatory kontra mięśnie hydrauliczne („Aktuatory w robotach humanoidalnych”). Dla dziennikarzy piszących o polskiej robotyce.
Dla kogo nie: dla każdego, kto szuka produktu. Protoclone jest demonstratorem badawczo-wizerunkowym i nie ma ścieżki komercyjnej. Nie dla firm, które szukają robota do pracy. Nie dla kupujących: nie ma ceny ani oferty sprzedaży. Jeśli interesuje cię ten producent i jego docelowy produkt, przejdź do Clone Alpha. Dla nauczycieli akademickich, którzy szukają ciekawego przykładu na zajęcia o biomimetyce w robotyce: to jedna z nielicznych konstrukcji, gdzie inspiracją nie jest sam kształt ciała, lecz sposób, w jaki się ono porusza. Dla redakcji technicznych, które zestawiają polskie osiągnięcia z zagranicznymi: Protoclone dobrze pokazuje, że w Polsce powstają nie tylko integratorzy, ale i oryginalne konstrukcje.
Wdrożenia
Robot występował w prezentacjach i pokazach. W kategorii humanoidów w Polsce działają dziś głównie uczelnie i firmy zagraniczne; przegląd polskich firm robotycznych znajdziesz w artykule „Polskie firmy robotyczne”.
Porównanie
Ponieważ Protoclone nie jest produktem, sensowniejsze niż „zamienniki” są dobre punkty odniesienia. Clone Alpha — następca: pełne ciało i plan produktu domowego na 2028 rok. Reachy 2 — francuski robot badawczy do prac nad manipulacją, 70 000 USD, dostępny na zamówienie. Engineered Arts Ameca — Engineered Arts, 187 cm i 61 DOF; robot do badań nad interakcją i mimiką twarzy. Unitree G1 — najtańszy sprzęt badawczy z tej grupy (13 500 USD). Figure 01 — wczesny prototyp Figure, ciekawy jako inny przykład „etapu historycznego” humanoida.
Podobne modele
prototyp
prototyp- w sprzedaży
w sprzedaży- pilotaż
- w sprzedaży
Historia
Clone Robotics powstało we Wrocławiu w listopadzie 2021 roku. Pierwszym publicznie pokazanym elementem była w styczniu 2023 dłoń z syntetycznymi mięśniami, później realistyczna dłoń za 2800 USD. Protoclone — tors z głową — to etap pośredni między dłonią a pełną Alphą. Daty w źródłach się różnią: część opracowań wskazuje kwiecień 2024, inne łączą pokaz z grudniem 2024, gdy zaprezentowano Alphę, dlatego rok 2024 jest pewny, a miesiąc — nie. W grudniu 2024 Clone otworzyło przedsprzedaż 279 sztuk Alphy. Kontekst: „Polskie firmy robotyczne”.
Prezentacja modelu
Polski startup Clone Robotics prezentuje humanoida mięśniowo-szkieletowego Protoclone/Clone Alpha Clone Robotics
Clone Robotics prezentuje Clone Alpha, pierwszego pełnowymiarowego humanoida z syntetycznymi mięśniami, otwiera przedsprzedaż 279 egzemplarzy Clone Robotics
Clone Robotics planuje ekspansję do Doliny Krzemowej i cenę konsumencką ok. 20 000 USD w ramach mapy drogowej "syntetycznego człowieka"; trwa nowa runda finansowania na 50 mln USD (po wcześniejszych 17 mln USD) Clone Robotics
Clone Robotics otwiera drugie biuro w Mountain View w Kalifornii, sygnalizując przesunięcie poza swoje polskie (wrocławskie) korzenie Clone Robotics
Źródła
Najczęściej zadawane pytania
Czym jest Protoclone?
To wcześniejszy demonstrator badawczy Clone Robotics, ograniczony do torsu i głowy, uznawany za pierwszą publiczną prezentację dwunożnego androida o budowie musculoskeletalnej.
Czy Protoclone jest dostępny do kupienia?
Nie, to demonstrator badawczo-wizerunkowy, nie produkt komercyjny.
Jaki napęd wykorzystuje?
Około 1000 syntetycznych mięśni oraz sztuczne organy odpowiedzialne za hydrauliczny obieg wody, tak jak w późniejszej Alphie.
Autora, źródło i licencję zdjęcia podajemy w podpisie. Linki do sklepów mogą w przyszłości stać się partnerskie — szczegóły: Jak zarabiamy · Jak sprawdzamy