ROBOTERA (Beijing Xingdong Jiyuan Corporation)
ROBOTERA M7
- 79 cmwysokość
- 65 kgwaga
- 271 300*cena (PLN)
Cena od
Reachy 2 francuskiej firmy Pollen Robotics z Bordeaux, od niedawna ściśle powiązanej z Hugging Face, to nie tyle humanoid w pełnym tego słowa znaczeniu, co mobilny tors badawczy: wysokość montażowa regulowana w zakresie 136–166 cm, masa do 50 kg, dwa bioinspirowane ramiona o 7 stopniach swobody każde i udźwigu ok. 3 kg, osadzone na wszechkierunkowej podstawie jezdnej z LiDAR-em.
W odróżnieniu od zamkniętych platform chińskich producentów (np. rodziny PNDbotics Adam), Reachy 2 stawia na otwartość: pełną integrację z ROS 2 Humble, SDK w Pythonie i ekosystemem LeRobot Hugging Face, co czyni go popularnym wyborem w laboratoriach zajmujących się uczeniem maszynowym w robotyce (embodied AI).
Mocną stroną jest dojrzały, otwarty ekosystem programistyczny, jawna cena i społeczność deweloperska większa niż u typowych producentów humanoidów przemysłowych. Słabością jest brak funkcji lokomocji dwunożnej — to platforma na kółkach, nie chodzący robot. Reachy 2 nie jest oferowany w Polsce przez żadnego dystrybutora.
Adresatem są uczelnie i laboratoria badawcze zajmujące się manipulacją i interakcją człowiek-robot, a nie zastosowania przemysłowe czy usługowe.
Dane sprawdzone: · Źródła: 5
Dane z kart katalogowych i stron producentów; mediana z modeli tej kategorii w bazie.
Zakup. Cena 70 000 USD za kompletny zestaw jest komunikowana publicznie od 2025 roku (Decrypt, TechCrunch, Forbes, Fox News), co po kursie NBP 3,8762 z 1 października 2026 daje ok. 271 tys. zł. Zamówienie składa się mailowo przez Hugging Face.
Import. Robot nie ma polskiego dystrybutora. Szacunkowo doliczcie transport, cło i 23% VAT; w praktyce łączny koszt może zbliżyć się do 330 tys. zł. To nasze oszacowanie.
Eksploatacja. Producent nie podaje w źródłach czasu pracy ani kosztów energii; przy platformie badawczej stanowią one drobną część budżetu. Ważniejsze są stanowisko GPU do trenowania modeli i czas doktorantów; szacunkowo warto zabezpieczyć na to kilkadziesiąt tysięcy złotych. Przykładem komputerów pokładowych do robotów są moduły z katalogu komponentów, np. NVIDIA Jetson.
Szkolenie. Otwarta dokumentacja i społeczność skracają czas wdrożenia. Zespoły bez doświadczenia z ROS 2 powinny liczyć na kilka tygodni nauki.
Pełną kalkulację TCO opisuje „TCO robota humanoidalnego”.
Brak potwierdzonego dystrybutora w Polsce
Reachy 2 to nie klasyczny humanoid, tylko mobilny tors badawczy. Wysokość montażowa regulowana jest w zakresie 136–166 cm, masa dochodzi do 50 kg, a robot ma dwa bioinspirowane ramiona o 7 stopniach swobody każde i udźwigu ok. 3 kg, osadzone na wszechkierunkowej podstawie jezdnej z LiDAR-em. Nie chodzi na nogach: to platforma na kółkach. Za to jest otwarty jak mało który: ROS 2 Humble, SDK w Pythonie, integracja z LeRobot od Hugging Face. Do tego stereokamera i kamera RGB-D.
Laboratorium sztucznej inteligencji wcielonej. Badacz zbiera dane przez teleoperację: prowadzi ramiona robota, a system zapamiętuje ruch, by nauczyć model politykę zadań. Dzięki LeRobot cały cykl — zbieranie, trening, wdrożenie — odbywa się w jednym ekosystemie. To najważniejsze zastosowanie i główny powód popularności Reachy 2. Zastosowania badawcze: laboratorium; tło modeli — „Modele VLA: jak AI steruje robotami humanoidalnymi”.
Manipulacja i interakcja człowiek-robot (HRI). Dwuręczna manipulacja i głowa z kamerami pozwalają badać, jak robot przekazuje przedmioty ludziom i jak reaguje na gesty. To temat dla zespołów psychologii poznawczej i informatyki na uczelniach — uczelnia.
Edukacja. Otwarta platforma sprawdza się na studiach magisterskich z robotyki; szersze omówienie: „Roboty edukacyjne dla szkół i uczelni”.
Prototypy przemysłowe. Firmy mogą użyć Reachy 2 do wstępnych testów manipulacji w fabryce, zanim zainwestują w bardziej wytrzymałe platformy. Udźwig 3 kg wyznacza tu granicę: nadaje się do lekkich elementów, nie do ciężkiej logistyki.
Dobry wybór: dla laboratoriów i uczelni, które zajmują się uczeniem maszynowym w robotyce, teleoperacją i manipulacją. Dla zespołów znających ROS 2 i Pythona, dla których otwarty ekosystem jest ważniejszy niż efekt „wow”. Dla ośrodków, które chcą korzystać z LeRobot i wspólnoty Hugging Face.
Słaby wybór: dla firm szukających robota, który chodzi po schodach i obsługuje magazyn — Reachy 2 jedzie na kółkach i ma 3 kg udźwigu. Nie polecamy go zakładom potrzebującym robota do ciężkiej pracy zmianowej ani gotowego rozwiązania „z pudełka” z serwisem w Polsce; nie ma tu dystrybutora, a zamówienia przyjmuje się mailowo przez Hugging Face. Dla małych szkół i osób prywatnych cena 70 tys. USD jest zaporowa; tanie alternatywy opisujemy w „Roboty edukacyjne dla szkół i uczelni”.
Zanim ustawicie robota z kamerami w otwartej przestrzeni, przeczytajcie o danych: „Bezpieczeństwo danych: roboty z kamerami a RODO”.
Reachy 2 nie ma polskiego dystrybutora, a w źródłach nie znaleźliśmy listy krajowych instytucji, które by go używały. Producent adresuje go do laboratoriów zajmujących się manipulacją i HRI.
W polskim ekosystemie warto rozejrzeć się po „Polskie firmy robotyczne” i „Jak zacząć naukę robotyki w Polsce”. Za granicą humanoidy działają m.in. w logistyce (Agility Digit, „Agility Digit w magazynach”) i w motoryzacji („Apptronik Apollo w fabrykach Mercedes-Benz”). To inne klasy maszyn, ale pokazują, dokąd zmierza branża. Jeśli dopiero planujecie laboratorium, „Jak działa robot humanoidalny” pomoże zrozumieć, które elementy robota są kluczowe.
Unitree G1 EDU — ok. 286 tys. zł, humanoid chodzący z dłońmi dla badaczy; kosztuje podobnie, ale daje zupełnie inną funkcję (lokomocja). Szczegóły w „Unitree H1, G1, R1 i H2”.
SO-101 — otwarte ramię z ekosystemu LeRobot; dla początkujących w uczeniu przez imitację to punkt startowy.
Trossen AI Stationary — stacjonarna platforma dwuręczna dla zespołów badających manipulację bez mobilności.
iCub — europejski humanoid badawczy z Genui, w katalogu ok. 1,09 mln zł; dla instytutów o innym budżecie.
Astribot S1 — ok. 477 tys. zł, dwuręczny manipulator o bardziej komercyjnym profilu.
Pojedyncze ramię do zadań przemysłowych zapewni też cobot, np. UR5e (ok. 127,6 tys. zł); patrz coboty i „Czym jest cobot i czym różni się od zwykłego robota przemysłowego”. Wybór zależy od tego, czy potrzebujecie chodu, dwuręcznej manipulacji, czy po prostu taniego startu w uczeniu przez imitację. Reachy 2 wygrywa otwartością, inne platformy — mobilnością lub ceną.
ROBOTERA (Beijing Xingdong Jiyuan Corporation)
Pollen Robotics powstał w 2016 roku w Bordeaux we Francji. Reachy 2, nowsza generacja, trafiła na rynek jako otwarta platforma z ROS 2 Humble, SDK w Pythonie i integracją z LeRobot. Cena 70 tys. USD była publicznie komunikowana w 2025 roku.
W kwietniu 2025 Hugging Face przejął Pollen Robotics — pisał o tym TechCrunch — co osadziło Reachy 2 w ekosystemie LeRobot. To ważny moment: firma od otwartych modeli AI zdobyła własny sprzęt, żeby uczyć maszyny w realnym świecie. Nie mamy danych o planach następcy, więc nie zgadujemy. Kontekst branży: „Prognozy rynku robotów humanoidalnych” i „Modele VLA: jak AI steruje robotami humanoidalnymi”.
Nie. Producent Pollen Robotics (Francja) nie wskazuje polskiego sklepu ani oficjalnego dystrybutora modelu Reachy 2; zapytanie wysyłasz przez stronę producenta (pollen-robotics.com). Cena orientacyjna: ok. 271 300 PLN*. Przed zakupem potwierdź serwis w Polsce.
Nie, to mobilny tors na wszechkierunkowej podstawie jezdnej, nie robot dwunożny.
Z ROS 2 Humble, SDK w Pythonie oraz ekosystemem LeRobot Hugging Face.
70 000 USD za kompletny zestaw (stan od 2025 r., potwierdzone m.in. przez Decrypt, TechCrunch, Forbes), zamawiany przez kontakt mailowy z Hugging Face.
Autora, źródło i licencję zdjęcia podajemy w podpisie. Linki do sklepów mogą w przyszłości stać się partnerskie — szczegóły: Jak zarabiamy · Jak sprawdzamy